Wieża Błaznów

dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim
Obecny czas: 25.03.2017 @ 2:01:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostWysłany: 01.08.2015 @ 18:51:41 
Offline
Zmiany

Rejestracja: 26.10.2013 @ 23:18:10
Posty: 111
Jak dla mnie, słowa "zeszłej jesieni" mogą oznaczać jesień przed trwającą właśnie zimą. Łatwiej mi przyjąć to, niż dwukrotnie zimującego po raz pierwszy wiedźmina... Geralt raczej pomylić się nie mógł. To byłoby możliwe podczas któregoś z rzędu zimowania, ale nie pierwszego/drugiego.

_________________
Ire lokke, ire tedd
Ghart ess lláev aep Cáermewedd!


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 01.08.2015 @ 19:11:59 
Offline
Próba Traw
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21.07.2011 @ 11:13:35
Posty: 60
SMiki55 napisał(a):
Jak dla mnie, słowa "zeszłej jesieni" mogą oznaczać jesień przed trwającą właśnie zimą.


Serio?


Vesemir mówi, że Geralt przywiózł Ciri zeszłej jesieni, czyli jesienią 1264 roku. Słowa te Vesemir wypowiada do Triss (zaraz po jej przyjeździe) również jesienią, ale roku 1265. Kalendarzowa zima 1265 roku nadchodzi, gdy Triss przebywa już u wiedźminów w Kaer Morhen jakiś czas: Śnieg padał i padał. Rozjaśniło się, dopiero gdy nastał Midinvaerne, Dzień Zimowego Przesilenia....

Oczywiście, że Geralt się nie pomylił, tylko AS-a pisząc książkę.

_________________
Jak ślepiec muskając palcami biały kamień,
czytam wyryte na twoim nagrobku żelaznym piórem słowa:

Trawy smutki swe składają u stóp Boga,
kłując mnie w kostki szepczą o pokorze.


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 01.08.2015 @ 19:27:21 
Offline
Zmiany

Rejestracja: 26.10.2013 @ 23:18:10
Posty: 111
No to moja culpa jednak. Choć wydaje mi się, że sam autor nie był pewien, ile czasu tam w końcu spędziła, skoro raz pisze o owej jesieni, innym razem o pierwszej zimie Coëna...

_________________
Ire lokke, ire tedd
Ghart ess lláev aep Cáermewedd!


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 10.11.2015 @ 1:49:40 
Offline
Dziecko-niespodzianka

Rejestracja: 10.11.2015 @ 1:32:23
Posty: 1
Mi wydaje się iż wszystko w chronologii jest z grubsza w porządku.
1244r. ucieczka od yen
1245r. sezon burz
1251r. kwestia ceny
1252r. wiedźmin, głos rozsądku (narodziny ciri)
1257r. Geralt odwiedza Calante 6 lat po uczcie ( ciri 5 lat)
1257r.\1258r. Geralt spotyka yen na belletynie. ( wiem co było napisane w książe ale nie można domniemać że ponieważ spotkał ja ponad rok temu chodzi o wydarzenia kiedy uciekł. Mogli spotkać się innym razem przypadkowo bądź w interesach. )
1261/62 rozgrywa się akcja granica możliwości i yen mówi że spotkali się 4 lata temu być może właśnie chodzi o spotkanie na belletynie a potem kolejno wiedźmin wędruje na południe wraz z kolejnymi przygodami) okruch lodu, wieczny ogień, trochę poświęcenia.
1262 spotkanie w brokilonie (ciri 10 lat)
i tak dalej reszta ok. chyba że jestem w błędzie więc liczę na wyprostowanie.


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 11.01.2016 @ 20:38:21 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.01.2015 @ 20:00:18
Posty: 11
Miejscowość: Todalen
Cała chronologia pokazuje iż jest jeszcze bardzo dużo miejsca na następne książki o Wiedziminie :) jest dużo dziur, mam nadzieje że będą. A jeśli chodzi o chronologię to chciałbym aby sam Sapkowski opublikował kiedyś coś takiego, nie byłoby niedomówień, bo jednak wydaje się iż raczej Autor się nie pomylił :)


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 19.01.2016 @ 13:50:53 
Offline
Zmiany

Rejestracja: 26.10.2013 @ 23:18:10
Posty: 111
wlodekg0 napisał(a):
bo jednak wydaje się iż raczej Autor się nie pomylił :)

A w którym momencie się nie pomylił? Bo jeśli nie pomylił się w jednym, to w takim razie omyłką bywa drugi ;)

_________________
Ire lokke, ire tedd
Ghart ess lláev aep Cáermewedd!


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 08.09.2016 @ 20:59:23 
Offline
Próba Traw

Rejestracja: 21.07.2011 @ 8:20:43
Posty: 64
SMiki55 napisał(a):
Jak dla mnie, słowa "zeszłej jesieni" mogą oznaczać jesień przed trwającą właśnie zimą. Łatwiej mi przyjąć to, niż dwukrotnie zimującego po raz pierwszy wiedźmina... Geralt raczej pomylić się nie mógł. To byłoby możliwe podczas któregoś z rzędu zimowania, ale nie pierwszego/drugiego.

Ha, znalazłem! We Krwi Elfów zaraz po słowach o "zeszłej jesieni" Coen mówi, że Ciri blisko pół roku ćwiczyła bez miecza...

To chyba wyjaśnia sprawę


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 18.03.2017 @ 19:31:49 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.01.2015 @ 20:00:18
Posty: 11
Miejscowość: Todalen
Na początek ważna data - rok 1238 czyli początek panowania /koronacja króla Foltesta.

1. ZIARNO PRAWDY - odczarowanie Nivellena

2. MNIEJSZE ZŁO – pobyt w Blaviken

3. KRANIEC ŚWIATA

4. OSTATNIE ŻYCZENIE – pierwsze spotkanie Geralta z Yennefer ( prawdopodobny 1243 lub 1244 rok) .

- czerwiec 1244 – Geralt i Yennefer się rozstają.

5. SEZON BURZ – czerwiec-sierpień 1245

Punktem zwrotnym było wasze rozstanie. Kiedyż to się stało? Rok temu? Ach, jakże szybko mija ten czas… (Sezon burz, s.55)

na marginesie dochodzi tu do rozstania ( nie ostatniego zresztą) , a nie porzucenia Yennefer przez Geralta o którym mowa w Granica możliwości , gdzie w tym opowiadaniu Yennefer jest wyraźnie zła na Wiedźmina . Poniżej dwa cytaty świadczące o tym iż Geralt nie raz mieszkał u Yennefer, co za tym idzie nie raz dochodziło do rozstania tych dwojga czy ucieczki Geralta:

Na Geralcie kolekcja ta nie zrobiła wrażenia - mieszkał przez pół roku u Yennefer w Vengerbergu, a Yennefer miała jeszcze ciekawszy zbiór, zawierający nawet niesłychanych rozmiarów fallus, podobno górskiego trolla. ( Miecz przeznaczenia, s.101).

Jaskier znał do tej pory tylko jedną osobę potrafiącą równie zręcznie jeść kurczaka nożem i
widelcem. Teraz wiedział już, gdzie i od kogo Geralt się tego nauczył. Ha, pomyślał, nie dziwota, mieszkał z nią przez rok w jej domu w Vengerbergu, zanim od niej zwiał, wpoiła mu niejedno dziwactwo. ( Krew Elfów, s.33).


W tym 1245 roku królewna Adda zaczęła zagryzać, ale Geralt jednak wtedy nie pojechał do Wyzimy.

- Wiedźmin Geralt z Rivii – powtórzył mężczyzna w ciszy, jaka zapadła w izbie. – W drodze do Wyzimy, jak sądzę? Po nagrodę obiecaną przez króla Foltesta? (Sezon burz, s.380)

6. KWESTA CENY - jesień (październik) 1252 rok, Pavetta jest już brzemienna. Bezpośrednio potem Geralt jedzie do Wyzimy.

7. WIEDŹMIN – walka ze strzygą - rok 1253 wiosna

A tymczasem krótko po swojej koronacji,
zaraz po smierci starego króla, Foltest przeszedł samego siebie. A nam wszystkim szczeki
poopadały. Krótko mówiac: zrobił dziecko swojej rodzonej siostrze Addzie.( Ostatnie życzenie,s.12)

Jak wiemy rok 1238, początek panowania Foltesta.

Siedem lat od pogrzebu był spokój. Aż tu którejś nocy, była
pełnia ksieżyca, wrzask w pałacu, krzyk, zamieszanie! Co tu dużo gadac, znasz sie na tym, orędzie też czytałes. Niemowlak podrósł w trumnie, i to niezle, a i zęby wyrosły mu jak sie patrzy. Jednym słowem, strzyga. Szkoda, że nie widziałes trupów. ( Ostatnie życzenie, s.13)

Siedem lat od pogrzebu, czyli 1245 rok, rok Sezonu Burz...


Velerad przerwał, popił piwa. Wiedzmin milczał.
- I tak to sie ciagnie, Geralt, szesc lat, bo to sie urodziło tak jakos czternascie lat temu.( Ostatnie życzenie, s.14)

Mały błąd, skoro urodziła się 14 lat temu, a 7 lat od pogrzebu był spokój, to zagryzanie się ciągnie 7 lat, nie 6...

Velerad zapomniał dodac, że królewna porusza sie z
niewiarygodna predkoscią i jest o wiele silniejsza, niż można wnosic z jej
wzrostu i budowy. A to, że ma czternascie lat, jest faktem. O ile to ważne.
- Ważne - powiedział wiedzmin. ( Ostatnie życzenie, s.20)

Królewna w 1252 skończyła 14 lat prawdopodobnie czerwiec - lipiec. Wiosną , podczas walki Geralta ze strzygą miała prawie skończone 15 lat.

8. GŁOS ROZSĄDKU – pobyt w świątyni Melitele po walce ze strzygą – rok 1253

Ha, jeśli dobrze liczę, ten dzieciak musiał urodzić się w maju, gdzieś w okolicach święta Belleteyn.( Ostatnie życzenie, s.122)

Narodziny Ciri 1253 r. maj.

Kapłanka szczekneła nożycami.
- Czy dlatego tak ci spieszno, by opuścić światynię, bo boisz sie że ona cie tu
odnajdzie?
- Tak - przyznał nie bez oporów. - Zgadłaś. ( Ostatnie życzenie, s.214/215).

Informacja o następnym rozstaniu Geralta i Yen.

9. GRANICA MOŻLIWOŚCI – polowanie na smoka – Geralt spotyka Yennefer po 4 latach .

Te cztery lata zrobiły swoje, Geralt. Przeszło mi już, tylko i wyłącznie dlatego nie naplułam ci w oczy przy dzisiejszym spotkaniu. ( Miecz przeznaczenia, s.39).

Yennefer mówi tu o kolejnym epizodzie w życiu Jej i Geralta ( którego Sapkowski jeszcze nie opisał a ma tylko w głowie ) gdzie to Wiedźmin od niej uciekł. Ciężko określić rok opowiadania, ale prawdopodobny 1261.

10. OKRUCH LODU

To nie może trwać. Dopiero dzisiaj dowiedziałem się, że od paru lat Yenna krąży między nami jak szmaciana piłeczka. Raz jest ze mną, raz z tobą. Ucieka ode mnie, aby szukać ciebie, i na odwrót. Inni, z którymi jest w przerwach, nie liczą się. Liczymy się tylko my dwaj. ( Miecz przeznaczenia, s.116).

Ten cytat informuje nas o tym iż Geralt i Yennefer wielokrotnie się schodzili i rozstawali. Pod koniec tego opowiadania rozstają się ponownie. Luty 1262.

11. WIECZNY OGIEŃ

Będziesz miał może czelność twierdzić, że to przypadek, że to szczęście niby? Że kupując koszenilę niceś nie wiedział o przewrocie w Poviss?
- Że co? O czym ty gadasz?
- Przewrót był w Poviss! - ryknął Piżmak. - I ta, jak jej tam, no... Leworucja! Obalono króla Rhyda, nynie rządzi tam klan Thyssenidów! Dwór, szlachta i wojsko Rhyda nosiło się na niebiesko, to i tamtejsze tkalnie jeno indygo kupowały. A barwa Thyssenidów to szkarłat, tedy indygo staniało, a koszenila poszła w górę, a tedy na jaw wyszło, że to ty, Biberveldt, trzymasz łapę na jedynym dostępnym właśnie ładunku! Ha! Dainty milczał, zasępiwszy się. ( Miecz przeznaczenia,s.157).

- Prawda, zapomniałem - mruknął krasnolud. - Miałem się niczemu nie dziwić. Zrobiłeś dobry interes na koszenili, Biberveldt. Bo widzisz, w Poviss doszło do przewrotu...
Wiem już - przerwał niziołek. - Indygo staniało, a koszenila zdrożała. A ja zarobiłem. To prawda, Vimme? ( Miecz przeznaczenia, s.162).

I bądź tu mądry który to rok..??

12. TROCHĘ POŚWIĘCENIA

13. MIECZ PRZEZNACZENIA – Geralt spotyka w Brokilonie Ciri, która wygląda na 10 letnie dziecko - wiosna/lato rok 1262.

Miała jasne, mysiopopielate włosy i wielkie, jadowicie zielone oczy. Nie mogła mieć więcej niż dziesięć lat. ( Miecz przeznaczenia, s.253).

14. COŚ WIĘCEJ – rok po zakończeniu I wojny z Nilfgaardem, pora roku: wczesna jesień- rok 1264 – spotkanie Geralta i Ciri przed domem kupca Yurgi.

Retrospekcje Geralta w tym ostatnim opowiadaniu:

1. Cintra spotkanie z Calanthe – Ciri ma 5 lat - rok 1258

2. Spotkanie Geralta z Yennefer w święto Belleteyn - maj 1263r.

I proszę, wpadamy prosto na siebie po... Ile to minęło od... Rok?
- Rok, dwa miesiące i osiemnaście dni. ( Miecz przeznaczenia, s.320)

Od ostatniego spotkania czyli prawdopodobnie od spotkania z Okruch lodu, co daje nam 1262 rok opowiadania. Luty 1262.

- Jedź do Cintry, Geralt.
- Co?
- Jedź do Cintry. Jedź tam i tym razem nie rezygnuj. Nie rób tego, co wtedy... Gdy tam byłeś...
- Skąd wiesz?
- Wiem o tobie wszystko. Zapomniałeś? Jedź do Cintry, jedź tam jak najprędzej. Nadchodzą złe czasy, Geralt. Bardzo złe. Musisz zdążyć... ( Miecz przeznaczenia, s.324)

Yennefer prosi Geralta aby pojechał do Cintry po Ciri, przeczuwała nadchodzącą wojnę, jesienią straciła wzrok w bitwie o Sodden.

3. Wczesna jesień, spotkanie Geralta z Jaskrem nad Jarugą – I wojna z Nilfgaardem (rok 1263), klęska pod Sodden.

15. KREW ELFÓW.

Bo wiedźmin, sądząc z wzrostu i budowy, miał około dwunastu lat. Czarodziejka uderzyła bułanka piętami, oddała wodze i kłusem ruszył. (Krew Elfów, s.46).

Pierwsze spotkanie Triss i Ciri. Grudzień 1265 r.

Pili jabłecznik, ale dziewczynka dostała wodę, była tym wyraźnie zaskoczona i zdegustowana. Gdzie sałata, wrzasnęła nagle, a Lambert skarcił ją ostro i nakazał zdjąć łokcie ze stołu. Grzybki i sałata. W grudniu? ( Krew Elfów, s.61).

Dużo dyskutuje się na temat ile czasu Ciri spędziła w Kaer Morhen. Dwie czy jedną zimę. Powodem jest pomyłka mistrza Sapkowskiego:

- Kto zimuje, Eskel? Oprócz Vesemira?
- Lambert i Coen. (Krew Elfów, s.41).

Była to rozmowa pomiędzy Geraltem a Eskelem, kiedy to Geralt i Ciri przybyli do Kaer Morhen. Jesień 1264. A pomyłka jest w zimowaniu Coena.

- Triss Merigold, Coen - przedstawił ich Geralt. - Coen spędza z nami pierwszą zimę. Pochodzi północy, z Poviss. ( Krew Elfów, s.55).

Powyżej mamy cytat który mówi nam że Coen spędza pierwszą zimę, kiedy to przybyła Triss. Jednak rok temu spędzał również zimę ( kiedy to przybył Geralt) , dlatego nie może być jego pierwszą zimą. Prawdopodobnie Sapkowskiemu chodziło o to iż przy przybyciu Triss Coen spędzał ( nie spędza) z nimi pierwszą zimę, lub co jest również prawdopodobne Coen po przyjeździe Geralta wyjechał i nie zimował, ponieważ co się działo w Kaer Morhen od zimy 1264 do zimy 1265 nie wiemy. Poniżej jeszcze dwa cytaty dowodzące że pomiędzy przybyciem Geralta , a przybyciem Triss minął rok.

- To nie tak, jak myślisz - odchrząknął starzec. - Geralt przywiózł ją tu zeszłej jesieni. Ona nie ma nikogo, oprócz... Triss, jak tu nie wierzyć w przeznaczenie, gdy... (Krew Elfów, s.56).

...skrócimy jeszcze bardziej. Ciri, skończyłaś? Pozwól ze mną. Dokonamy niezbędnych poprawek w twoim umundurowaniu. - Ona biega w tym od roku, Merigold - rzekł gniewnie Lambert . ( Krew Elfów, s.63).

Czyli :
jesień 1264 – przybycie Geralta i Ciri do KM,

grudzień 1265 - przybycie Triss,

wczesna wiosna 1266 – wspomniana trójka opuszcza KM.

A ja mam prawie trzynaście lat, szybkiego kasztanka i ostry miecz na plecach.( Krew Elfów, s.141)

Po wyjeździe z Kaer Morhen W 1266 r. Ciri mówi, że ma prawie 13 lat.

- Jej normalne życie spłonęło razem z Cintrą - mruknął Geralt. - Ale cóż, Triss, jak zwykle masz rację. Już pomyśleliśmy o tym. Gdy nadejdzie wiosna, zawiozę ją do szkoły świątynnej.

To decyzja o wyjeździe wiosną do świątyni Melite.

wiosna 1266 - czerwiec 1267 – Ciri przebywa w Ellander w świątyni Melite

Wiosną 1266 Geralt prosi Yennefer o pomoc. Jest to prawie trzy lata po ostatnim ich spotkaniu w Święto Belleteyn w 1263 r. z retrospekcji opowiadania Coś Więcej.

Miły przyjacielu, ogromnie uradował mnie Twój niespodziewany list, otrzymany niecałe trzy lata po naszym ostatnim spotkaniu. ( Krew Elfów, s.161).


16. CZAS POGARDY
1 lipca 1267 – wydarzenia na Thanedd
lipiec - wrzesień 1267 – Ciri ze Szczurami


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 18.03.2017 @ 20:11:30 
Offline
Dziecko-niespodzianka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.01.2015 @ 20:00:18
Posty: 11
Miejscowość: Todalen
reszta chronologii po dogłębnej analizie...za jakiś czas ;)


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 39 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group