Wieża Błaznów

dyskusje na tematy związane z Andrzejem Sapkowskim
Obecny czas: 23.03.2017 @ 8:10:12

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4184 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 275, 276, 277, 278, 279

Najmocniejszym punktem rządu Beaty Szydło jest:
B. Szydło- osoba niezłomna, twarda, strateg i boss w jednym 0%  0%  [ 0 ]
J. Gowin- wybitny intelektualista, znawca nauk wszelakich 11%  11%  [ 1 ]
Z. Ziobro- genialny prawnik, brzydzi się lizusostwem; MÓZG 0%  0%  [ 0 ]
M. Kamiński- człowiek niezłomny, o nieposzlakowanej opinii 11%  11%  [ 1 ]
A. Macierewicz- tytan logiki, kłamstwem gardzi 22%  22%  [ 2 ]
P. Gliński- kultura. Właściwy człowiek na właściwym miejscu 11%  11%  [ 1 ]
M. Błaszczak- BMW. Czyli marka sama w sobie 0%  0%  [ 0 ]
J. Szyszko- bezkompromisowy, gdy chodzi o dobro obywateli 0%  0%  [ 0 ]
B. Kempa- nie nadaje się do niczego, ale trzeba było coś jej dać 44%  44%  [ 4 ]
Razem głosów : 9
Autor Wiadomość
PostWysłany: 12.09.2016 @ 14:31:31 
Offline
Vesemir
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14.07.2004 @ 11:19:42
Posty: 754
Miejscowość: Poznań
Chodziłem do szkoły w systemie: 8 klas podstawówki + 4 klasy liceum - i było dobrze.
Córa właśnie chodzi do 3 klasy gimnazjum i też nie narzekam.

Sądzę, że system bez gimbazy jest lepszy - argumenty zwolenników (np. te o oddzieleniu maluszków od przeklinającej i palącej młodzieży) często nie mają poparcia w realiach.
A argument przeciwników (choćby ten, o wodzie sodowej, jaka uderza do głów tym, którzy już są prawie dorośli, bo skończyli szkołę ) - niestety potwierdzają zatrważająco liczne przykłady.

Natomiast żadna z opcji nie jest na tyle zła (lub na tyle lepsza od drugiej), żeby usprawiedliwiała zawieruchę restrukturyzacji systemu szkolnictwa.
I tak jak uważałem, że pierwsza reforma była niepotrzebna, tak sądzę, że jak już została przeprowadzona, to nie warto poświęcać czasu i środków na ponowną zmianę.

_________________
Dlaczego tu, na dole, tak dużo wolnego miejsca?


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 12.09.2016 @ 19:01:55 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5238
Miejscowość: Konin
No właśnie. Dwa razy kijem to samo gówno ruszą to i dwa razy śmierdzieć będzie. A już okrzepło i stwardniało z wierzchu.

A widzieliście dzisiaj zapasy w sejmie? Czy zawsze za rządów prawicy musi byś śmiesznie?

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 12.09.2016 @ 22:27:25 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9300
Miejscowość: poznański sztejtl
spida napisał(a):
Natomiast żadna z opcji nie jest na tyle zła (lub na tyle lepsza od drugiej), żeby usprawiedliwiała zawieruchę restrukturyzacji systemu szkolnictwa.


O, to to. Bo na razie głównym efektem będą setki tysięcy zwolnień. Nauczyciele, sekretarki, sprzątaczki, woźni... wszystko to w imię Dobrej Zmiany. Jak to jest, że rządy się zmieniają, ale pracownicy edukacji zawsze dostają tak samo po d*pie? I jak w tym pos*anym kraju ma być normalnie, skoro nauczyciel zarabia tyle, co pracownik call center?

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 13.09.2016 @ 9:39:51 
Offline
Murderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24.10.2002 @ 15:26:37
Posty: 5173
Miejscowość: Wielkie Księstwo Powiśle, Protektorat Tarchomin
Lhunbleidd napisał(a):
Czy zawsze za rządów prawicy musi byś śmiesznie?

Czego?
O PiSie dużo rzeczy można powiedzieć ale nie to, że jest prawicą.
Woydzio

_________________
Kocham Joasię
Twoja zajebistość ma tyle komponentów, że trudno spamiętać - J. Sz.
Najpierw życie jest ciężkie a później się umiera


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 13.09.2016 @ 12:12:29 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.01.2003 @ 20:42:28
Posty: 2762
Miejscowość: Poznań
Wiadomka, lewactwo od lewa do prawa.

BTW, w ostatnim miesiącu dowiedziałem się z ust Truepolaków, że lewackie są m.in. krótkie skarpetki w upale, klapki japonki oraz sprzątanie kupy po swoim psie (bo rozmawianie przez telefon w obcym języku czy bycie opalonym po wakacjach to antynarodowe oczywistości). Też się na jakieś fajne przykłady natknęliście ostatnio?

_________________
Special love I have for you, my baby blue


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 13.09.2016 @ 20:20:13 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.08.2004 @ 23:26:02
Posty: 5238
Miejscowość: Konin
Tja, Woydzio to mam nadzieję zindoktrynowany Korwinista ;) Otóż Woydzio myśl polityczna ma za nic clowna w muszce i jego kulawe teorie ;) Chyba, że mylę się i mi tu szowinizmem jakimś zajeżdżasz? W takim razie ble.

A co do nauczycieli i ich uposażeń to jednak nie zgodzę się częściowo z Narsilem. Po pierwsze primo mam nauczycieli w rodzinie i wiem ile można zarobić w tym zawodzie a po drugie primo nie mam ani jednego nauczyciela wśród swoich petentów a pracowników administracji zliczyłbym na palcach jednaj ręki (z prawie 1500 rodzin). Z tym ostatnim opieram się na roku 2015, być może w 2016 r. ktoś się trafił... Nie sądzę także, że zmiany spowodują jakieś radykalne ruchy kadrowe wśród nauczycielstwa bo w zasadzie dzieci do nauki będzie tyle samo. Ograniczona administracja? Jestem wstępnie na tak... Do sprzątania też względnie tyle samo będzie ;)

_________________
Pomyślcie tylko. Bycie ateistą w depresji jest przesrane: nie ma po co żyć, nie ma po co umierać. ;/


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 13.09.2016 @ 21:00:08 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Miejscowość: Flołting Garden
Lhunbleidd napisał(a):
A widzieliście dzisiaj zapasy w sejmie? Czy zawsze za rządów prawicy musi byś śmiesznie?


Tutaj zgodzę się z Woydziem - na polskiej scenie politycznej obecny PiS jest najbardziej lewicową (gospodarczo, ekonomicznie) partią od 1990 roku. Oczywiście, jeśli rozpatrywać to pod względem światopoglądowym otrzymamy dokładnie przeciwny wynik. Dlatego proponuję odrzucić klasyczny podział na prawą i lewą stronę, bo się tutaj po prostu nie sprawdza.


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 15.09.2016 @ 13:47:35 
Offline
Vesemir
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14.07.2004 @ 11:19:42
Posty: 754
Miejscowość: Poznań
Mi, osobiście, bardzo przypadła do gustu ukuta przez Korwinowców definicja komunizmu i komunistów: każdy (oprócz nich) jest pie*olonym komuchem. I tyle :-)

_________________
Dlaczego tu, na dole, tak dużo wolnego miejsca?


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 25.09.2016 @ 22:33:30 
Offline
Villentretenmerth
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29.01.2003 @ 16:25:54
Posty: 7118
Miejscowość: Ankh-Morpork naszego świata/...
spida napisał(a):
Mi, osobiście, bardzo przypadła do gustu ukuta przez Korwinowców definicja komunizmu i komunistów: każdy (oprócz nich) jest pie*olonym komuchem. I tyle :-)


Fakt. Mnie zastanawia, czy rozciągają to na byłe partie Korwina jak KNP, czy UPR ;)
Komuniści? Rewizjoniści?

_________________
lɔlɔ̃... Mou lon, ogni agbe gne. Edji le djom!
Liga Niezwykłych Dżentelchamów + Brygada Malkawiańskich Cyklistów.

Gdy nastały jesienne dni
jeden drobny gest
zmienił widzenie świata


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27.09.2016 @ 22:13:23 
Offline
Dijkstra
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.04.2006 @ 22:20:39
Posty: 9300
Miejscowość: poznański sztejtl
Lhunbleidd napisał(a):

A co do nauczycieli i ich uposażeń to jednak nie zgodzę się częściowo z Narsilem. Po pierwsze primo mam nauczycieli w rodzinie i wiem ile można zarobić w tym zawodzie


Ja też. :> Jest tyle rozmaitych czynników (nauczany przedmiot i możliwość udzielania korepetycji z niego, różnice w wysokości dodatków motywacyjnych/wychowawczych w poszczególnych szkołach, jak bardzo wchodzisz w anus dyrekcji przy pisaniu samochwałek, nadgodziny), że nie ma co uogólniać.

Cytuj:
na polskiej scenie politycznej obecny PiS jest najbardziej lewicową (gospodarczo, ekonomicznie) partią od 1990 roku.


Co tylko świadczy o tym, jak bardzo martwa jest lewica w Polsce. No ale skoro jedyna partia, ktorą można z czystym sumieniem nazwać w pełni lewicową jest traktowana jako ekstremalnie lewacka...

_________________
Casual master race!
Kylo Ren is my favourite Disney princess.
Równanie Nowackiej-Zandberga: 7,55 + 3,62 = 0


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 28.09.2016 @ 17:43:59 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.01.2003 @ 20:42:28
Posty: 2762
Miejscowość: Poznań
Oglądałem wczoraj debatę prezydencką w USA. Bardzo to ucieszne, że rzeczy, które Trump opowiada o trickle-down economics, krzywej Laffera i uwalnianiu energii przedsiębiorców, powtarza w Polsce Balcerowicz, Petru i cała .nowocześnie myśląca klasa średnia, a teksty Clinton o opodatkowywaniu korporacji i braniu za łeb Wall Street (i tak miękkie przy programie Berniego) to u nas lewactwo skrajnie, które najlepiej byłoby zdelegalizować. A przy tym wszystkie Kraśki i Lisy do Trumpa się brzydzą, ciekawe co? ;)
https://www.youtube.com/watch?v=hTiKlPznLYM

_________________
Special love I have for you, my baby blue


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 29.09.2016 @ 21:09:23 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Miejscowość: Flołting Garden
Może dlatego, że USA to nie Polska, a Polska to nie USA - zwłaszcza w ekonomii inne jest tu dosłownie wszystko: waluta (wiarygodność, stabilność), efektywność, stopień rozwoju gospodarki, uzależnienie od eksportu i importu, akumulacja kapitału przez obywateli i firmy, udział poszczególnych branż w PKB, dodatkowo jeszcze pewnie kilkadziesiąt innych czynników, o których ani ja ani Ty nie mamy pojęcia. Strasznie naiwne to porównanie.

Bardzo niebezpieczne są uproszczenia, że to co dobre dla Niemiec, USA, UK, czy Szwecji, jest jednocześnie dobre dla Polski. Widać to już w drobiazgach: UE miała pomysł, żeby ujednolicić ceny leków - oryginalne miały kosztować tyle samo co generyki, na dodatek tyle samo w każdym kraju UE. Myślisz że to jest dobre dla wszystkich? To ciekawe, dlaczego Polska tak zaciekle protestowała? Albo niedawna afera z kierowcami ciężarówek: wszyscy jadący na terenie Niemiec powinni zarabiać, wg niemieckiego minimum. Abstrahując od słuszności takiego postulatu, ma to na celu ochronę zatrudnienia w transporcie u naszego sąsiada, kosztem polskich firm, które korzystają z różnicy wynagrodzeń i przejmują tamtejszy rynek.

Póki co bogacimy się - i mam nadzieję będziemy się bogacić - głównie dzięki tańszej sile roboczej w porównaniu z tzw. zachodem. Proszę tego nie mylić z wykorzystywaniem pracowników, umowami śmieciowymi, czy innymi patologiami. Koszty pracy są po prostu mniejsze. Oczywiście, to nie może trwać wiecznie, chcemy doganiać najbogatszych, co za tym idzie ta przewaga będzie topniała, trzeba będzie powoli przejść na model, w którym główną rolę odgrywać będzie innowacyjność, nowoczesne technologie i poprawa wydajności pracy. Ale tego nie da się zrobić jednym dekretem, czy ustawą. To jest powolna praca, wieloletni proces, który można zepsuć w każdej chwili. USA gospodarczo są zupełnie w innym miejscu, niż my teraz, ich ekonomię trapią zupełnie inne problemy, więc rozwiązania też nie mogą być te same.

Spróbuj opodatkować korporacje w Polsce - życzę powodzenia - międzynarodowe wyprowadzą dochód, albo uciekną z kraju, naszych rodzimych przedsiębiorców zarżniesz, chyba, że też na czas zwieją :) Weź "za łeb" naszą GPW, która już ledwo dyszy i tylko patrzeć jak całkiem padnie - zwłaszcza jak znacjonalizują tym razem część akcyjną OFE :) Widać jaki skuteczny jest w Polsce podatek bankowy, normalnie zaraz 1000+ wprowadzą, tyle kasy jest z niego w budżecie ;)


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 30.09.2016 @ 11:37:46 
Offline
Babka Yarpena Zigrina
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28.01.2003 @ 20:42:28
Posty: 2762
Miejscowość: Poznań
Porównanie Wall Street z GPW dowcipne, ale chyba się nie porozumieliśmy, bo nikt nie mówi o naprawianiu czegoś dekretem ani porównywaniu struktury rynku, tylko o myśli ekonomicznej i sferze koncepcji, z której wychodzi praktyka. Profesor Balcerowicz to chyba pretenduje do bycia światowym autorytetem gospodarczym, a potem jedzie na jakieś forum, wchodzi między Christine Lagarde, Krugmana i zaczyna przemawiać Trumpem, czym wzbudza konsternację, tudzież wesołość na sali, jak to ujmują autorzy stenogramów. Oczywiście nie chodzi o całokształt, pomysły Trumpa są wzbogacone np. anachronicznym izolacjonizmem gospodarczym, ale echa sloganów o tym, jak biznes ucieka do Chin i Meksyku przez zbyt wysokie koszty pracy i na Kajmany przez zbyt wysokie podatki pobrzmiewają w twoim poście nawet ;).

Nie można przekładać dosłownie rozwiązań z innych krajów na Polskę - zgadzam się, ale można zerknąć, jeśli akurat przywołujesz przykłady. Niemcy mają dobrze ugruntowane prawa pracownicze i mocną pozycję związków zawodowych, dzięki czemu nie mają prawie nigdy strajków na ulicach i opon palonych przed Bundestagiem. To nie roszczenia pracownicze spełnione w epoce nadwyżki budżetowej i gospodarczej potęgi Niemiec, tylko efekt reform powoli wprowadzanych od czasu zakończenia wojny, zaczętych przez chadecki zresztą rząd Adenauera. Oś konfliktu Praca-Kapitał jest dzięki temu trochę zatarta. Szwecja właściwie jakby nie miała prawa pracy w naszym rozumieniu, bo pracownika można wywalić z dnia na dzień, ale dzięki systemowi zabezpieczeń społecznych w modelu flexecurity, nie ma w tym dla niego szkody, bo rynek pracy dobrze funkcjonuje dzięki aktywności na nim państwa i zasobności obywateli. W Polsce nie mamy ani przestrzegania praw pracowniczych ani siatki socjalnej. I Szwecja i Niemcy przeszły swoje fazy kryzysu i rozwoju zanim te systemy zaczęły funkcjonować.

Na konkurowaniu tanią siłą roboczą przez 20 lat wyrosła potęga chińska, aż wybuchł kryzys na rynkach, do których eksportowali towar i uzależnienie od eksportu okazało się zabójcze, a nadwyżka nic niewarta, kiedy społeczeństwo nie ma pieniędzy, żeby ją skonsumować. Nowy plan pięcioletni to nic innego jak pobudzanie konsumpcji przez wzmocnienie zabezpieczeń społecznych i odwiedzenie od oszczędzania każdego yuana.

Realia gospodarcze zupełnie różne, a jednak mechanizmy systemowe okazują się zawsze podobne. Zresztą większość neoliberalnych koncepcji naszych ekspertów też wychodzi z teorii opracowanych kilkadziesiąt lat temu w kompletnie innych warunkach, więc co tu mówić o porównaniach. Polski system gospodarczy pomógł zbudować Jeffrey Sachs na fali reaganomiki, która przez chwilę zadziałała w tamtym momencie historycznym, a potem doprowadziła do lawiny. Dzisiaj jest jednym z tych, którzy najgłośniej mówią, że gospodarka potrzebuje przede wszystkim pobudzenia popytu przez inwestycje w społeczeństwo, a nie deregulacji. Islandzka gospodarka pozbierała się do kupy w trzy lata po bankructwie dzięki właśnie inwestycjom w społeczeństwo i przy szlochach bankierów, Grecja wciąż kona przy polityce austerity. Też mamy w tych krajach zupełnie różne realia (waluta, liczba ludności), ale to nie znaczy, że wektory zmian mają być przeciwne.

Kaczyński rządzi dzisiaj, bo jako jedyny zrozumiał istotę problemów społecznych, którego Komorowski ani Schetyna chyba do dzisiaj nie rozumieją. Tak jak 8 lat temu Polska potrzebowała skoku modernizacyjnego i inwestycji infrastrukturalnych, tak dzisiaj potrzebuje zmniejszenia różnicy między tempem wzrostu gospodarczego a tempem wzrostu płac, bo ta różnica jest źródłem największej frustracji.

Nikt nie twierdzi tu, że wystarczy, że przyjdzie Minister Morawiecki, powie "dobra zmiana", tu nałoży podatek, tam sypnie kasą i w trzy kwartały coś ruszy. Program 500+ to pomysł który ma dużo problemów, ale poważniejszy problem widzę po stronie tych, którzy krytykują go w sposób taki jak Newsweek ("Hunowie pojechali za 500 zł nad morze i srają na wydmach") albo serie artykułów, o tym, że matka rzuciła pracę, bo teraz ma 1000 zł na dzieci, w których nikt nie dostrzega problemu, że wcześniej pracowała za 800 zł. Bo to jest kompletna erozja solidaryzmu społecznego, bez którego nie da się dokonać przejścia do tego modelu, o którym mówisz.

_________________
Special love I have for you, my baby blue


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 30.09.2016 @ 18:08:10 
Offline
Regis
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.12.2004 @ 11:17:30
Posty: 1630
Miejscowość: Flołting Garden
Zgadzam się z większością tego co napisałeś. No, może pomyliłeś prawo pracy w Szwecji z Danią - to właśnie tamtejszy system w skrócie można określić jako easy fire, easy hire). Znanym od dawna problemem jest nasz rynek pracy, na szczęście problem częściowo rozwiązuje się właśnie sam, poprzez systematyczny spadek bezrobocia i przejście z "rynku pracodawcy", na "rynek pracownika", Co nie znaczy, że nie należy tutaj działać w kierunku poprawy i uporządkowania prawa: spadek bezrobocia może być z różnych względów względnie nietrwały. Poza tym z czystej ludzkiej uczciwości należy ukrócić działalność "Januszy biznesu", którzy dymają pracownika jak mogą (bez umowy, na śmieciówce, poniżej minimalnej itp), żeby pobudować trzecią willę i zmienić BMW, bo stare ma już 3 lata. To oczywista patologia, chyba dyskusja jest zbędna.

W pełni zgadzam się też z inwestowaniem w społeczeństwo, zwłaszcza, jeśli będzie to oznaczało także naukę odpowiedzialności za siebie, swoją rodzinę, swoją społeczność lokalną i państwową - w tej właśnie kolejności. Podstawą jest zrozumienie, że pieniądze nie biorą się z sufitu - nawet te wypłacone z 500+. Trzeba ludzi uświadomić, że wszelkie pieniądze, które "dostaniemy" jako społeczeństwo, trzeba najpierw zarobić, albo pożyczyć. A pożyczki trzeba oddawać - jak to jest, gdy się nie oddaje część ludzi pamięta z lat 80-tych. Generalnie nie jest fajnie.
I tak samo jak przeciętny człowiek nie jest w stanie zbudować domu ze swojej pensji w rok, czy trzy lata, tak samo nie zbudujemy tutaj drugiej Szwecji, czy Niemiec w tym czasie - niezależnie kto będzie rządził. Majątek całego kraju (czy jak to się mówi obecnie-narodu!) buduje się dużo dłużej niż majątek osobisty. Nieraz nawet setki lat. A to nie nie jest zbyt chętnie przyswajana lekcja.
Ludzi trzeba uczyć, że wszystko kosztuje, nawet jeśli za to nie płacą: opieka zdrowotna, edukacja mogą być "za darmo" tylko w cudzysłowie. Jeśli ludzie będą świadomi, że za coś płacą, będą to bardziej szanować.
Należy tłumaczyć, że mieszkanie to nie jest coś, co się "należy" za sam fakt istnienia - dla jasności, budownictwo komunalne ma moje pełne poparcie - jednak nie może być miejsca w mieszkaniach, na które składa się lokalna społeczność, dla zakał tejże społeczności: ludzi, którzy dewastują otrzymane lokale, nie płaca czynszu, bo wolą wydać na alkohol, utrudniają życie sąsiadom, albo po prostu nie potrzebują już tego mieszkania, bo im się sytuacja materialna poprawiła (i np. zbudowali sobie dom).
To jest właśnie w moim rozumieniu inwestowanie w społeczeństwo. Ludzie muszą zrozumieć, że układ jest dwustronny - nie tylko oczekuję, że państwo DA, ale ja też coś od siebie daję. Tyle ile mogę, mój bilans nie musi wyjść na zero. Ale nie może być z jednej strony grup "wyłącznie płatników", a z drugie "bezwarunkowych odbiorców". To nie będzie działać, bo mało kto chce być frajerem.

PS. Nie utożsamiaj "taniej siły roboczej" z "niskimi kosztami pracy". To oczywiście może się ze sobą wiązać, ale na pewno nie może być stosowane zamiennie. Niech sobie Chiny będą rezerwuarem tej pierwszej, my skupmy się na utrzymaniu konkurencyjności przy zachowanym wzroście wynagrodzeń i poziomu życia naszych pracowników. Jak? Oczywiście, przez poprawę wydajności pracy. Mamy tutaj naprawdę duże pole do popisu. Jak się ten zapas będzie kończył (wiadomo - im bliżej 100%, tym trudniej), to możemy się zacząć martwić. Ale przy mądrym zarządzaniu krajem (heh...) powinniśmy wtedy mieć już gospodarkę innowacyjną, bo jeszcze trochę czasu mamy. Oczywiście do tego trzeba dodać mądrą obronę naszych interesów w UE, której państwa niestety mają odmienne interesy narodowe. Jak to obecnie wygląda - chyba szkoda komentować.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4184 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 275, 276, 277, 278, 279

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group